Ziemniakowe lowe, czyli boska matka zostaje działkowcemJestem ze wsi. Tzn. teraz z Warszawy, oryginalnie z niedużego miasta w świętokrzyskim, ale dopiero w pierwszym pokoleniu, a z dziada pradziada
Mikrowczasy, czyli czy da się wypocząć z bobasem?Właściwie ten post nie powinien powstać. Ja na pewno bym go nie przeczytała, gdybym go sama nie napisała. No bo po co
Boska Matka OlimpijskaUtrwalany przez lata dogmat, że ciąża i macierzyństwo są absolutnie nie do pogodzenia ze sportem, a już zwłaszcza tym wyczynowym, na najwyższym
Matkoliteratura nieporadnikowa, vol. 2 + KONKURSOd zawsze lubowałam się w książkach trudnych i ponurych. Takich, które mną zatrzęsą, które mnie zabolą i wyrwą choć na chwilę z
Krótki post o miłościMam kogoś. Od pięciu miesięcy. Dłużej nawet, ale od pięciu na serio. Tak, sypiam z nim. Więcej nawet. Ma nieograniczony dostęp do
#mikrobmusic*Muzyka w naszym domu jest nieunikniona jak roztocza. Odkąd nieodżałowany Dziadek Mikroba kupił longplaya Stonesów za całą swą pierwszą wypłatę, nie ma