Mikrowczasy, czyli czy da się wypocząć z bobasem?Właściwie ten post nie powinien powstać. Ja na pewno bym go nie przeczytała, gdybym go sama nie napisała. No bo po co
Boska Matka OlimpijskaUtrwalany przez lata dogmat, że ciąża i macierzyństwo są absolutnie nie do pogodzenia ze sportem, a już zwłaszcza tym wyczynowym, na najwyższym
Krótki post o miłościMam kogoś. Od pięciu miesięcy. Dłużej nawet, ale od pięciu na serio. Tak, sypiam z nim. Więcej nawet. Ma nieograniczony dostęp do
#mikrobmusic*Muzyka w naszym domu jest nieunikniona jak roztocza. Odkąd nieodżałowany Dziadek Mikroba kupił longplaya Stonesów za całą swą pierwszą wypłatę, nie ma
Nie będę przepraszać za urlop macierzyńskiKażda linijka tego tekstu jest jak strzał w ryj a przy okazji gwóźdź do trumny feminizmu rozumianego jako lata starań o poszanowanie
#TeenMomPoland, czyli panna z dzieckiem po polskuNawet, jeśli sądzisz, że to absolutnie niemożliwe – zapewniam Cię, Ty też mogła(e)ś zostać nieletnim rodzicem. Pewnie, jak prawie 60 proc. Polaków